|
|
|
|
Odznaczenie Ministra Gospodarki Reportaże: - Bali - Cypr - Djerba - Egipt - Grecja - Izrael - Jamajka - Kreta - Majorka - Tunezja - Turcja - Węgry - Włochy |
Romans z Kleopatrą w tureckim
haremie Turcja jest idealnym krajem do wypoczynku. Z ciepłymi morzami, gorącym klimatem, kilometrami piaszczystych i kamienistych plaż oraz wspaniałymi masywami górskimi. Znajdują się tam liczne osobliwości przyrodnicze i krajobrazowe, jak również piękne i cenne zabytki. Temperatury często sięgają 36oC a palmy daktylowe i kokosowe oraz bananowce są nierozłącznym elementem krajobrazu.
Będąc na wczasach
staraliśmy się lepiej poznać Turcję poprzez udział w wielu wycieczkach
fakultatywnych organizowanych przez lokalne biura.
Wieczór turecki to cudowna impreza zorganizowana w restauracji położonej na zboczu jednej z gór wznoszących się nad Antalyą. Odbywają się tam pokazy tańców z różnych regionów Turcji. Sławny taniec brzucha w wykonaniu tancerki i tancerza. Szwedzki stół a na nim bufet win i dań kuchni tureckiej. Do udziału w tańcu zapraszani są również goście, co zapewnia udaną zabawę. Nie tańczący mogą spokojnie posłuchać orientalnej muzyki i raczyć się napojami alkoholowymi i bezalkoholowymi, które są bezpłatne i nielimitowane. Po skończonym tańcu brzucha zaczyna się harem show. Nie jeden mężczyzna w swoich marzeniach chciałby zająć miejsce sułtana adorowanego przez piękne i usługujące mu kobiety. Słowo harem wywołuje u każdego drgnienie zainteresowania, posmak romantyki, tchnienie orientu, tajemnice miłości, dobrobyt i sielankowość a przede wszystkim rozkosze cielesne sułtana – oto najczęstsze skojarzenia. Prawda jest również ciekawa.
Harem – czyli dom
szczęśliwości, to mieszkalna część pałacu przeznaczona dla sułtana, w którym
największą władzę miała matka sułtana oraz dowódca straży czarnych i białych
eunuchów czuwających nad bezpieczeństwem władcy. Dzielił się na dwie
zasadnicze części: prywatne apartamenty sułtana dostępne pierwszej żonie i
A teraz zaproponujemy
przemieszczenie się do skalnych kościołów w Kapadocji. Kapadocja to
starożytna nazwa regionu pośrodku Azji Mniejszej, gdzie krajobraz jest tutaj
z innego świata. Istniejące przed wieloma tysiącami lat aktywne wulkany,
zgrupowały tutaj warstwy popiołu, błota i lawy. Czynniki atmosferyczne
usunęły miękki materiał, a pozostały bardziej odporny kamień tworzy dziwne
kształty przypominające bajeczne kominy. Ta szaro wyglądająca okolica
przypomina pusty i zimny krajobraz księżycowy, ale kiedyś była ona gęsto
zaludniona. W tych dziwnych wieżyczkach i kominach można wydrążyć
schronienie dla ludzi. Pustelnicy urządzali tutaj swoje cele, a z czasem
utworzono tutaj współpracujące ze sobą wspólnoty. Oglądane tutaj mieszkania
można porównać do Berberów – rdzennych mieszkańców Tunezji. Erozja stworzyła
tutaj niesamowity, nieziemski krajobraz. Niektóre nierówności wyglądają
jakby rzeźbione były ludzką ręką. Inne zaś jak kościoły skalne były
rzeczywiście rzeźbione przez człowieka. Po drodze do Kapadocji proponujemy
odwiedzić dwa podziemne miasta znajdujące się nieco na południe od doliny
Goreme. Są one nadal przedmiotem badań. Możliwe, że były połączone tunelem.
Data ich powstania nie jest ustalona. Kaymakli, to ciemny labirynt tuneli i
komór na czterech poziomach. Zachowały się tam garnki i studnie pozwalające
wyobrazić sobie
Derinkuyu ma aż 8
podziemnych poziomów. Tutaj znajdują się pojemniki do żywności i napojów
oraz miejsca do życia dla około 20 tys. ludzi. Warto również wybrać się na
wycieczkę do słynnych tureckich Pammukale. Nazwa ta oznacza bawełnianą
twierdzę, która została formułowana przez 15 tys. lat przez ciepłe bogate w
wapń wody. Wody spływając kaskadami z urwisk chłodziły się tworząc skały
osadowe, które to utworzyły naturalne półki, płytkie baseny i stalaktyty.
Wody spływające z wapiennych tarasów zawierają siarkę, żelazo, wapń, sole
mineralne a mieszanka ta nadaje im białą lub czerwoną barwę. Dzięki swym
właściwościom leczniczym wody Pammukale cenione były już w starożytności
przez cesarzy rzymskich i Kleopatrę. Turyści odwiedzający to miejsce, prawie
zawsze za dodatkową opłatą 10 DM korzystają z kąpieli w basenie Kleopatry,
po których to kąpielach ich ciało staje się młodsze o prawie 10 lat. Czy
państwo wyobrażacie sobie, ile kobiet jest zawsze w tym basenie. Dla
mężczyzn najczęściej miejsca brakuje. Ten wspaniały cud natury proponujemy
zobaczyć. Wieczorem zaś proponujemy skorzystać z kąpieli w tureckich
łaźniach termalnych. Dla osób o silnych nerwach, proponujemy małą dawkę
dreszczyku. Z pięknego parku narodowego na rzece Koprulu Cay Turcja to nie tylko piękne hotele, wspaniałe wycieczki, to również jej mieszkańcy. Tym razem mieliśmy możliwość goszczenia w domu tureckim niedaleko Matmutlar w górach Taurus. Każda rodzina posiada własny dom, prosty , drewniany, nie wyposażony w meble, jedynie w materace lub koce, które na noc rozkłada się do spania. Znajduje się tam również mata do modlitwy, piec, parę garnków i łyżek. Biedacy kupują żywność w miarę bieżących potrzeb. Nie ma tam spiżarni ani lodówki. Najpopularniejszym wyposażeniem wnętrz jest dywan. Który pełni wiele rozmaitych funkcji. Wieszano go na ścianie, służył do modlitwy, jeszcze inne są nieodłączną częścią bagażu każdego podróżnika. Widzieliśmy także, jak turecka rodzina wykorzystywała go na plaży do leżenia. Wchodząc do domu należało zdjąć buty. W rejonach gdzie panują największe upały w lecie, łóżka wystawia się na dachy domów. W kuchniach stoją kosze rozmaitych kształtów i rozmiarów, w których przechowuje się węgiel, warzywa i wszelkiego rodzaju artykuły spożywcze. Te koszyki codziennego użytku kupuje się u cyganów domokrążców zajmujących się również wyplataniem półkolistych klatek dla kur. W większości domostw kuchnia mieści się w oddzielnym budynku stojącym na podwórzu, aby emanujące z niej zapachy nie dokuczały domownikom. Wyposażenie kuchni stanowią ceglane piece i podłużne, płytkie koryta napełniane węglem drzewnym. Tak wygląda życie daleko od cywilizacji, w większych miastach wprowadzony jest styl europejski, a więc wszystko podobne do naszego kraju.
Mieliśmy możliwość
obejrzenia również ślubu tureckiego. Pani młoda oczywiście w białej sukni
przewiązanej czerwoną wstążką symbolizującą dziewictwo. Zaś pan młody w
tradycyjnym czarnym garniturze, białej koszuli. Po ślubie cywilnym młodzi
zapraszają zebranych gości na przyjęcie weselne, które odbywa się w
restauracji na świeżym powietrzu. Muzyka gra cały czas, młode dziewczyny
wykonują tańce brzucha a gościom podaje się wodę mineralną i częstuje małymi
ciasteczkami miodowo-orzechowymi. Myślę, że my Polacy pewnie nie
Wielką przyjemnością są zakupy robione na targach tureckich. Gościnność Turków jest bardzo duża. Prawie w każdym sklepie proponują kawę lub ciemną herbatkę. Są bardzo rozmowni, mili, uśmiechnięci i zadowoleni z życia. Ich cena wywoławcza jest po to, żeby usiąść spokojnie potargować się do ceny 50%. Szybko uczą się handlowych języków obcych a pytanie jak się masz kochanie, tyś najpiękniejsza z wszystkich gwiazd, czy wypijesz ze mną herbatkę, kocham Cię, są często zadawane i powtarzane. Na typowym tureckim bazarze, gdzie obowiązują ceny umowne i zwyczajem jest targowanie, znajdujemy bogactwo kolorowych dywanów, wyrobów z miedzi i brązu, złota i srebra, różne przyprawy, tureckie owocowe herbatki oraz bardzo dużo wyrobów skórzanych. Zwróćcie państwo uwagę na niebieskie zazwyczaj szklane oko – to tzw. „Oko Proroka” chroniące przed niebezpieczeństwem i złym spojrzeniem turyści kupują jako sympatyczną pamiątkę. Do każdego miejsca można dojechać tzw. dolmuszem są to minibusy, które nie posiadają rozkładu jazdy a ruszają, kiedy zbierze się komplet pasażerów, wystarczy pomachać ręką a dolmusz zatrzymuje się w każdym miejscu. Opłata za przejazd od 1,oo do 2,oo PLN.
Turcja to wielki i
różnorodny kraj, którego bogactwo wprawia turystę w wielki zachwyt.
Przyciąga turystę nie tylko wspaniałą kuchnia, różnorodnością wszelkich
sportów, doskonałymi warunkami klimatycznymi ale również wielką, bogatą
kulturą. W tym kraju można spędzić wiele ciepłych tygodni i nie można się
nudzić. Ale to państwo zadecydujecie czy następne , przyszłe wakacje
spędzicie w tym kraju, w kraju lazurowego morza, malowniczych krajobrazów,
niezliczonych możliwości odpoczynku i relaksu a także wspaniałych zabytków
pochodzących z czasów starożytnych. Urbańczykowie
|
|
P.P.H.U. "Duet" ul. Sienkiewicza 36a, 42-583 Bobrowniki, tel./fax (+48 032) 2874100, tel. kom. 0-601-416409 |
|